Ustaw jako stronę domową

Piątek 30 września - Dzisiaj imieniny: Honoriusza, Wery, Hieronima

logo

Rzetelne reportaże z kraju i świata

Wyszukaj w portalu:

Nie masz konta?

Zarejestruj się

Moje marzenie - schudnąć raz na zawsze.


Próbowałaś wielu diet, katowałaś się wyrzeczeniami, a kilogramy powracały jak bumerang?

Moja rozmówczyni też zna dobrze ten „ból” kiedy po zakończonej diecie wchodzisz na wagę, a tam… znów waga początkowa, albo (co gorsze) jeszcze wyższa niż dotychczas. Mój gość – Agnieszka – to 29 letnia mama dwójki dzieci i manager w agencji reklamowej.

Redaktor:  Dzień dobry Agnieszko! Fajnie, że zgodziłaś się porozmawiać z nami o Twojej drodze do idealnej sylwetki. Liczymy, że zdradzisz nam kilka swoich sekretów! Na początek powiedz nam, dlaczego w ogóle postanowiłaś schudnąć?

Agnieszka: Witam serdecznie. No cóż, odpowiedź jest bardzo prosta! Przed ciążą ważyłam 60 kg przy wzroście 167cm. Ta waga mi bardzo odpowiadała. Niestety, po pierwszej ciąży przytyłam 15 kg, a po urodzeniu drugiego dziecka waga wskazywała już prawie 90 kg. To był horror!

Redaktor: To faktycznie sporo przy Twoim wzroście. Gdzie znalazłaś motywację do schudnięcia?

Agnieszka: Moją motywacja była czerwona obcisła sukienka w rozmiarze 38 z czasów gdy byłam szczupła. Nie chciałam iść do dietetyka, bo wg mnie to niepotrzebny wydatek. Zwłaszcza, że wszystkie te dopasowane diety są bardzo drogie.

Redaktor: Jakimi sposobami się odchudzałaś?

Agnieszka: Hm.. Niech sobie przypomnę bo trochę tych diet po drodze już było (śmiech). Pierwsza dieta jaką stosowałam to po prostu MŻ. I co prawda chudłam, ale bardzo wolno więc zaraz się poddałam. Potem była następna i następna..

Redaktor: Mówisz, że tych diet trochę było. A konkretnie ile?

Agnieszka: Około 8 jeśli dobrze pamiętam. Każda z „innej parafii”, ale żadna nie przyniosła oczekiwanych rezultatów w walce z moim sadełkiem.

Redaktor: Aż 8? To faktycznie sporo. Skąd czerpałaś na nie pomysły? Pamiętasz co to były za diety?

Agnieszka: Oj z wielu źródeł. Niektóre znajdowałam w czasopismach, inne w Internecie, jeszcze inne polecały mi koleżanki. Stosowałam np. dietę Dukana, ale nie przepadam za nabiałem, więc była to dla mnie prawdziwa męka. Potem przyszedł czas na dietę niskokaloryczną, bodajże 1000 kcal. Jednak przy pracy i dwójce dzieci taka ilość jedzenia, to zdecydowanie za mało. Przerabiałam też głodówkę, dietę kapuścianą i wiele, wiele innych. Wszystkie te diety były jednak koszmarem. Monotonne jedzenie, kupa wyrzeczeń, a za każdym razem ogromny efekt jo-jo. Nawet nie chcę o tym pamiętać.

Redaktor: Czy jest chociaż jedna dieta, którą wspominasz miło?

Agnieszka: Z perspektywy czasu dochodzę do wniosku, że MŻ była najrozsądniejsza z nich. Ale, jak już wspominałam, nie byłam w stanie w niej wytrwać.

Redaktor: A jednak, kiedy patrzę na Ciebie, to nie mogę wyjść z podziwu. Wyglądasz świetnie! Co w końcu pomogło Ci schudnąć?

Agnieszka: Zaczęłam zdrowiej jeść, a później dostałam od mamy Piperine Forte na imieniny. Z tym suplementem udało mi się w końcu zrzucić zbędne kilogramy. Co zresztą widać!

Redaktor: Piperine Forte? Opowiedz nam więcej o tym suplemencie. Jak długo go stosujesz?

Agnieszka: Piperine Forte zażywam od 3 miesięcy i na razie ubyło mi już 10 kilogramów na wadze. I to bez żadnych większych wyrzeczeń! Spodobał mi się bo ma naturalny skład, a o samej piperynie słyszałam dużo dobrego. Boję się jedynie efektu jo-jo po zakończeniu odchudzania.

Redaktor: Dlaczego więc, mimo obawy o jo-jo, zdecydowałaś się na Piperine Forte?

Agnieszka: Odchudzanie z Piperine Forte nie wymaga ode mnie żadnego wysiłku, a efekty są bardzo zadowalające. Jestem nie tylko szczuplejsza, ale też czuję się lepiej. Już nie mam zadyszki po wyjściu na kilkanaście schodów. Zauważyłam, że mam o wiele lepszą kondycję, a przecież nie ćwiczę. Poza tym czytałam wiele pochlebnych opinii o Piperine Forte. Moja obawa wynika raczej z poprzednich doświadczeń, a nie dlatego, że mam powody, by się niepokoić.

Redaktor: Agnieszko, czego mogę Ci życzyć?

Agnieszka: Hmm.może mniejszego łakomstwa(śmiech) i ewentualnie większej wiary w siebie.

Redaktor: I tego właśnie Ci życzę! Dziękuję za rozmowę. Nasze czytelniczki będą mogły dzięki Tobie spojrzeć na odchudzanie z innej perspektywy. Trzymam kciuki i życzę dalszych sukcesów!

Agnieszka: Bardzo dziękuję i do zobaczenia.


Pani Agnieszka - gość wywiadu
„ Wiele diet, treningi - a kilogramy powracały jak bumerang. Tak było do czasu aż nie odkryłam cudownego suplementu diety - Piperine Forte”


Pani Agnieszka, lat 29


Jeśli chcesz kupić oryginalne Piperine Forte skorzystaj z tego linka by zakupić prosto od producenta!

Artykuł napisała dla PORTALODCHUDZANIE.PL redaktor działu zdrowie i uroda, Edyta Wójcik

  • Smukła sylwetka?Przeczytaj artykuł i zacznij działać aby osiągnąć sukces.
  • LATO! UPAŁY = PRAGNIENIE.TOP 5 owocowych koktajli, które orzeźwią Twój umysł i ciało.
  • Cytrusy.Cytrusy => naturalny pogromca cukrzycy.
  • Warzywa z naszego ogródka.10 przepisów na zdrowe potrawy z warzyw.

Komentarze10


30.09.2016
Amnestia napisała:

Skąd ja znam ból Agnieszki, tez próbowałam milion diet bezskutecznie… masakra! Może faktycznie spróbuje tego piperine forte.

29.09.2016
Sabinka834 napisała:

Jak dla mnie Piperine Forte super! Ja schudłam 5kg w miesiąc, a moja kumpela 4kg w 3 tygodnie!!!

28.09.2016
Merryy napisała:

Dziewczyny! Ja tam w takie cuda nie wierze tylko zdrowa dieta i ruch! Nic więcej, żadne suplementy.

28.09.2016
Kacperek17 napisał:

Moja dziewczyna stosowała Piperine Forte i dietę, do tego siłownia 3 razy w tygodniu i schudła 14 kilogramów w 2 miesiące.

28.09.2016
Ksiezycowapora napisała:

Elo! Myślicie, że to piperine naprawdę działa bo chciała bym pomóc jakoś mojej mamie, bo ma spory problem z nadwagą.

27.09.2016
Woils3928 napisała:

Działa, działa. Opłaca się kupić, ja łykam dopiero dwa tygodnie, a już na wadze mam minus 4kilogramy polecam!!

27.09.2016
Wernerowa napisała:

Dajcie spokój z tą piperyną, trzeba troche ruchu i zdrowo jeść i to wszystko!

27.09.2016
Pikachu2 napisała:

Jak dla mnie Piperine działa !!! Suoer preparat!!

27.09.2016
Karolina6 napisała:

Kurcze, ta pani bez obrazy , ale jest strasznie leniwa…woli łykać kapsułki zamiast odmówić czekolady.. co za parnoja..

27.09.2016
Laleczka1 napisała:

A tam. Czekolady to ja też sobie nie odmawiam! ale jeśli chodzi Piperine to potwierdzam, ze działa. schudlam z nim 6kg. tyle ze w przeciwirnstwie do Agi dolozylam jeszcze cwiczenia.


Dodaj komentarz

Podaj imię:
Podaj adres email:
Treść komentarza: